 |
|
|
|
100 lat ZNP - wprowadzenie
W tym roku Związek Nauczycielstwa Polskiego obchodzi 100 lecie swego istnienia. Jest to okazja do wspomnienia początków tej organizacji oraz zwrócenia uwagi jej losy w naszym regionie.
1 października 1905 r. w małej, wiejskiej szkółce w Pilaszkowie koło Łowicza odbył się tajny zjazd delegatów nauczycieli z całego Królestwa Polskiego, który dał początki przyszłemu Związkowi Nauczycielstwa Polskiego. W niewielkiej izbie szkolnej zebrało się ponad 100 postępowych nauczycieli i działaczy oświatowych, walczących o język polski w szkole. Wśród nich byli: Stefania Sempołowska, Zygmunt Nowicki, Karol Klimek, Wacław Sieroszewski, S. Najmoła, Zygmunt Sokół, Teofil Kurczak.
Od tej chwili upłynęło już niemalże 100 lat. ZNP przygotowuje się do uroczystych obchodów jubileuszu, którego finał nastąpi w październiku. Także Nasza śremska wspólnota nauczycieli związkowców przygotowuje się do niego. Niech ten artykuł będzie przyczynkiem do poznania dziejów organizacji oraz przybliży ciężkie czasy odbudowy państwowości polskiej po zakończeniu II wojny światowej.
Oświata i edukacja na pierwszym miejscu
Był chłodny poranek marcowy. Padał śnieg, a mróz dawał się jeszcze w znaki. Grupa chłopców, ciepło ubrana powoli zbliżała się do jedynej otwartej jak na razie szkoły, która mieściła się w dawnej szkole męskiej przy ulicy Chudoby. Szli powoli, choć już z daleka słyszeli nawoływania woźnego oraz głuchy dźwięk jego mosiężnego dzwonka.
Każdy z nich miał zeszyt, lub coś, co spełniało tę rolę. Uczniów w Sali było zawsze więcej niż miejsc siedzących, ale jakoś sobie z tym problemem uczniowie radzili. Byli wśród nich i chłopcy i dziewczęta, najczęściej w różnym wieku, którzy zdobywali potrzebną wiedzę. Nie było żadnych pomocy dydaktycznych, jedynie te, które jakimś cudem przetrwały zawieruchę wojenna, a było ich niewiele. Pomimo tych trudności lekcje trwały…
Krótko po wyzwoleniu miasta tymczasowe władze przystąpiły do organizacji podstawowych struktur życia społeczno – gospodarczego. Jedną z najważniejszych kwestii była organizacja szkolnictwa na terenie nie tylko miasta, ale i całego powiatu. Zdawano sobie sprawę, z pilności tej kwestii, zwłaszcza, że podczas wojny dostęp do edukacji był utrudniony, a przedwojenna kadra nauczycielska była prześladowana przez okupanta. Wielu przedstawicieli zawodu zostało zabitych – m.in. 20 października 1939r. na rynku śremskim rozstrzelano Stanisława Czorka – nauczyciela z Krzyżanowa, Walentego Schellera – urzędnika inspektoratu szkolnego ze Śremu oraz ks. Antoniego Rzadkiego prefekta gimnazjum. Jednym z uwolnionych został inny nauczyciel gimnazjum śremskiego Adolf Hofman, musiał jednak opuścić teren powiatu śremskiego. Spora grupa nauczycieli oraz pracowników administracji szkolnej została wysłana na roboty przymusowe do Niemiec, trafiło do obozów koncentracyjnych oraz zagłady.
W lutym 1945r. działał już przy starostwie powiatowym Referat Oświaty i Opieki Społecznej, który przystąpił do organizacji życia szkolnego w Śremie. 24 lutego, na jednym z wielu zebrań, jakie odbywały się wówczas w starostwie, przedstawiono sprawozdanie, w którym informowano o sytuacji szkolnictwa w całym powiecie. Okazało się, że na: ogólną liczbę nauczycieli 210 z roku 1939 zgłosiły się dotychczas 64 siły wykwalifikowane. Oprócz tego zgłosiło się 33 kandydatów do stanu nauczycielskiego. Około 15 ze zgłoszonych 33 kandydatów będzie mogło na podstawie dokumentów rozpocząć nauczanie dzieci w szkołach powszechnych po przydzieleniu ich pod kierownictwo. Reszta wniosków miała zostać rozpatrzona 2 marca 1945r. przez specjalnie powołaną komisje kwalifikacyjną.
W tym też czasie z ogólnej liczby 84 szkół powszechnych w powiecie śremskim uruchomiono dotychczas 44 szkoły powszechne. Reszta szkół miała zostać uruchomiona w miarę możliwości, z chwilą przybycia kolejnych nauczycieli z niewoli, więzień i Protektoratu.
Oprócz problemów kadrowych napotykano na inne. Wiele szkół zostało zamienionych na mieszkania prywatne, natomiast sprzęt szkolny poniszczony lub wywieziony do innych szkół. Dokonano dewastacji oraz zniszczono akta wszystkich placówek oświatowych na terenie miasta i powiatu.
Krótko po oswobodzeniu Śremu pozostający na miejscu nauczyciele, którzy nie zostali wywiezieni do Generalnego Gubernatorstwa przystąpili do organizowania życia szkolnego w mieście i powiecie. W dniu 9 lutego 1945 r. z inicjatywy starosty śremskiego Konrada Kozłowskiego, w porozumieniu z miejscowymi kierownikami szkół Stanisławem Jurgą oraz Antonim Tyśperą – odbył się zjazd nauczycieli z całego powiatu, w którym wzięło udział 54 pracowników oświaty. Kilka dni później wyodrębniono ze starostwa samodzielny Inspektorat Szkolny, kierowany początkowo przez Piotra Tyśpera, później Czesława Ziętka.
Kadra nauczycielska w połowie 1945 roku wynosiła 144 osoby, które pracowały początkowo w 17 szkołach na terenie powiatu. Jednak do końca czerwca udało się uruchomić kolejne placówki, których działało 79 z 81 istniejących przed wojną. Obowiązkiem szkolnym objęto 9120 uczniów. Dla porównania warto wspomnieć, że w 1939 roku na nieco większą liczbę szkół przypadała mniejsza liczba objętych nauką uczniów, których było 7891.
W pierwszych miesiącach powojennych zajęcia lekcyjne odbywały się w trudnych warunkach lokalowych, przy użyciu niewielkiej liczby pomocy naukowych. Dlatego też w wielu przypadkach szkoły organizowane były od podstaw. Sytuacja ta spowodowana była przede wszystkim polityką okupanta, który konsekwentnie niszczył miejsca i placówki szczególnie ważne dla kształtowania oblicza przyszłych pokoleń Polaków. Dawna szkoła żeńska – obecnie Szkoła Podstawowa nr 2 została zamieniona w szpital, a wyposażenie albo zniszczono (książki, dokumenty zostały spalone), albo przekazano do szkół na terenie Generalnego Gubernatorstwa. Podobny los spotkał szkołę męską – dzisiejszą Szkołę Podstawową nr 3, która w okresie okupacji była magazynem żywnościowym.
W Szkole Podstawowej nr 1, dawnej szkole męskiej, zajęcia lekcyjne rozpoczęto już w marcu 1945 roku. Lekcje odbywały się początkowo w pięciu izbach przy ulicy Chudoby – dawnej Zielonej, oraz w dwóch przy szkole żeńskiej. Od 1947 roku dodatkowo zajęcia prowadzone były w dwóch salach Domu Powstańca Wielkopolskiego. W tym też roku szkolnym przystąpiono do modernizacji pomieszczeń dawnego Hotelu Bazar, dzięki której szkoła powiększyła się o sześć sal lekcyjnych oraz salę gimnastyczną. W pierwszym miesiącu działania, do szkoły uczęszczało 585 uczniów, a w sierpniu już 649. Pierwszym kierownikiem szkoły został Stanisław Jurga.
W dniu 5 marca 1945 r. 530 uczennic rozpoczęło naukę w dawnej szkole żeńskiej przy ulicy Szkolnej. Pierwszym Kierownikiem Szkoły został Antoni Tyśper, którego już po kilku miesiącach zastąpiła Maria Josse. W porównaniu ze Szkołą Podstawową nr 1, śremska „dwójka” przechodziła liczne i częste zmiany kadry kierowniczej szkoły.
W dniu 12 kwietnia 1945 r. rozpoczęto prowadzenie zajęć lekcyjnych w śremskiej szkole średniej – Państwowym Gimnazjum i Liceum im. gen. Józefa Wybickiego. Kilka miesięcy później, do pierwszego egzaminu dojrzałości przystąpiło 23 uczniów. Kolejna matura przeprowadzona została 21 i 22 stycznia 1946 r.; do egzaminu przystąpiło 48 osób. W pierwszym roku pracy do szkoły uczęszczało 402 uczniów.
Obok młodzieży na terenie Gimnazjum i Liceum prowadzone były kursy maturalne dla pracujących zawodowo, którzy z powodu wojny nie mogli rozpocząć lub skończyć nauki. Oddzielnie prowadzono zajęcia dla służb mundurowych: wojska, milicji oraz więziennictwa.
Pierwszym kierownikiem szkoły został przedwojenny dyrektor – Henryk Ogonowski, którego zastąpił Henryk Pankowski.
W śremskim liceum uczniowie kształcili się w różnych kierunkach, realizując program w klasach, m.in.: humanistycznej, biologiczno – chemicznej, matematyczno – fizycznej i innych.
Krótko po zakończeniu działań wojennych rozpoczęto kształcenie zawodowe obejmujące przyszłych rzemieślników. Była to kontynuacja szkolnictwa zawodowego Śremu z okresu przedwojennego. Z drugiej strony istniało ogromne zapotrzebowanie na młodych fachowców, wykonujących różne prace na rzecz mieszkańców miasta i okolic. Pierwsza szkoła o charakterze zawodowym powstała przy Fabryce Maszyn i Odlewów Żeliwnych. W trzyletniej Szkole Przemysłowej kształcono wykwalifikowanych robotników – ślusarzy i tokarzy. Placówka ta funkcjonowała w latach 1946 – 1949, jej mury opuściło 32 absolwentów. Szkoła zlikwidowana została z powodu braku odpowiedniego zaplecza dydaktycznego oraz reorganizacji systemu szkolnictwa zawodowego w Polsce. Twórcą oraz kierownikiem placówki był Józef Witczak.
Historia Zasadniczej Szkoły Zawodowej sięga kwietnia 1945 roku, kiedy to powstała Publiczna Dokształcająca Szkoła Zawodowa założona przez Antoniego Tyspera, późniejszego jej dyrektora. Uczniowie tej szkoły odbywali praktykę w rzemiośle. Kształcili się w zawodzie cholewkarza i krawca. W 1951 roku otwarto inną Zasadniczą Szkołę Zawodową, która przygotowywała robotników do prac ślusarskich. W związku z rozwojem śremskiego przemysłu, szkoła kształciła także pracowników dla branży tkackiej i włókienniczej. W pierwszym okresie działania liczba uczniów nie przekroczyła stu. Dziesięć lat później w szkole kształciło się 211 osób w różnych klasach profilowanych. W tym samym budynku, przy ulicy Janka Krasickiego – na terenie dawnej garbarni – uruchomiono szkołę dla pracujących. Oprócz tego otwarto klasę technikum dla pracujących, która była filią jarocińskiego Technikum Drzewnego.
W tych trudnych początkach śremskiego szkolnictwa ważna rola przypadła Związkowi Nauczycielstwa Polskiego, które już od pierwszych dni wolności wspierała organizacje placówek oświatowych na terenie nie tylko miasta, ale i całego powiatu. Doposażyła szkoły nie tylko w pomoce naukowe, ale także niezbędne meble. Oprócz tego organizacja ta przeprowadzała szkolenia dla nauczycieli oraz kandydatów dla tego zawodu. Było to szczególnie ważne w czasach, gdy kadry pedagogicznej brakowało, a jedynym sposobem pozyskania nowych rąk do pracy była pomoc w szkoleniu.
ZNP zajęło się również, przygotowywaniem kilku publikacji, przeznaczonych nie tylko dla nauczycieli ale także młodzieży szkolnej oraz ich rodziców. Jedną z nich była broszurka zatytułowana „Z przeszłości historycznej powiatu śremskiego”, wydana w maju 1947r. We wstępie ówczesna przewodnicząca ZNP Wanda Gomułkówna tak pisała: W dążeniu do zrealizowania hasła Poznaj swój kraj, a przede wszystkim swoje środowisko, oraz pragnąc zwrócić uwagę młodzieży szkolnej, a przez to szerszego ogółu na nieznane, a bardzo cenne skarby naszej przeszłości w powiecie, Wydział Pedagogiczny ZNP – Oddział Powiatowy przystąpił do zbierania odpowiedniego materiału. Pracę rozpoczęto jeszcze w roku szkolnym 1938 – 1939, lecz kontynuowanie jej przerwała nam wojna. Materiał szczęśliwie ocalał i obecnie mogliśmy przystąpić do uporządkowania go i oddania do druku. (…)
Jeśli idzie o pamiątki historyczne broszura niniejsza przedstawia stan przedwojenny. Uważamy jednak, że przez to jest niemniej cenna, gdyż daje w porównaniu ze stanem dzisiejszym obraz zniszczenia dokonanego w dziedzinie kultury przez okupację niemiecką.
Tym samym dzięki nauczycielom, pracownikom oświaty oraz członkom ZNP podjęto trud nie tylko odbudowy infrastruktury szkolnej, ale także przystąpiono do odtwarzania zabytków ziemi śremskiej i dziedzictwa kulturowego.
Tydzień Ziemi Śremskiej nr 42 (208) z 20 października 2003r.
Bibliografia:
Kazimierz Bielecki, Ziemia śremska w dokumencie archiwalnym, Śrem 1978.
Z przeszłości historycznej powiatu śremskiego, Śrem 1947.
Autor dziękuje Muzeum Śremskiemu za możliwość skorzystania ze wspomnień Konrada Kozłowskiego, zatytułowanych: Wspomnienia starosty powiatowego w Śremie z lat 1945 – 1948, Poznań, b.r.w.
|